Pożegnanie zimy czyli flanela po raz ostatni

styl na zimę

Wydaje się, że zima już za nami (choć dalej nieco chłodno) dlatego dziś, chciałbym ją pożegnać wpisem o zestawie, który nadaje się zarówno na późną jesień, jak i wczesną zimę. Główną rolę odgrywa w niej jeden z moich ulubionych garniturów z szarej flaneli, ciepły kaszmirowy płaszcz oraz miękki wełniany szal. Taki zestaw gwarantuje utrzymanie prawidłowej temperatury ciała nawet przy dość niskich temperaturach.

Garnitur pochodzi od Macaroni Tomato i jest to jeden z moich ulubionych ubiorów na sezon jesienno-zimowy. Jest bardzo ciepły, świetne skrojony, więc wygodny. Został uszyty z flaneli renomowanej włoskiej marki Vitale Barberis Canonico. Jednorzędowa marynarka na dwa guziki, jest świetnie dopasowana, zarówno w ramionach jak w talii. Zwróćcie uwagę na pięknie wykrojoną brustaszę w kształcie łódeczki, zwanej “barchetta”. Spodnie u prostym kroju, bez zaszewek, mają zwężające się nogawki i zakończone są wysokim 5,5 cm mankietem.

Zdecydowałem się założyć do niego koszulę typu tab-collar z zaokrąglonym kołnierzykiem, w stylu lat 20-tych. Jest to moja wariacja koszuli typu winchester z połączeniem różu i bieli. Jest ona bardzo oryginalna i, wbrew pozorom, pasuje do bardzo wielu stylizacji, jako że róż w tym odcieniu ładnie komponuje się z innymi kolorami. Ja połączyłem ją z wełnianym krawatem w kolorze butelkowej zieleni.Zestaw uzupełnia zielona poszetka z motywem kwiatowym w kolorze fuksji oraz ciemnozielony lapel flower.

Jeżeli chodzi o okrycie wierzchnie to zdecydowałem się na ciemnogranatowy, formalny płaszcz z wełny z dodatkiem kaszmiru od firmy Albione. Połączyłem go z bardzo ciepłym i przyjemnym w dotyku szalem w kolorze gołębiej szarości. Ciemnoszara fedora marki Stetson wieńczy całość.

Jest to kolejny zestaw, który polecam no co dzień do pracy. Ma odpowiedni poziom formalności, lecz równocześnie ze względu na zastosowanie ciekawych materiałów i faktur (flanelowy garnitur, wełniany krawat) oraz kolorów, daje poczucie pewnego luzu i sprawia, że wygląda się w nim równocześnie elegancko i oryginalnie.

Mimo, że w tym zestawie było mi zazwyczaj dość ciepło w mijającym sezonie, to jednak mam już serdecznie dość zimna i z niecierpliwością czekam na cieplejsze dni, aby zmienić garderobę na wiosenno-letnią, czego i Wam życzę 🙂

Zdjęcia wykonał Adrian Norbert Cupiał.

W trakcie tej sesji miałem na sobie:
Garnitur – Macaroni Tomato
Koszula – Emanuel Berg
Krawat – Dopplergänger Roma
Poszetka – Dandy Yourself
Buty – Loding
Płaszcz – Albione
Szal Suit Supply
Kapelusz – Stetson

Bartek Górzny
Bartek Górzny

Nazywam się Bartek Górzny, mieszkam w Warszawie i jestem autorem bloga Polish Dapper. W życiu zawodowym zajmuję się zarządzaniem agencją marketingową, a blog i związane z nim inne aktywności są przejawem mojej fascynacji klasyczną męską elegancją.

Komentarze do posta “Pożegnanie zimy czyli flanela po raz ostatni

  1. Avatar
    Adam says:

    19 wpisów (nie licząc powitalnego) i aż 6 bezwzględnie krytykanckich. Biorąc pod uwagę rozpoczęcie blogowania można stwierdzić, że na razie niewile Pan znaczy a już jedzie po innych jak po łysej kobyle. Niewiele Pan wniósł do blogosfery męskiej elegancji a zachowuje się jak jakiś mega ekspert. Do Jana Adamskiego Panu daleko więc proszę trochę odpuścić bo na razie wieje bufonadą

    • Bartek Górzny
      Bartek Górzny says:

      Dobry wieczór Panie Adamie,
      Po prostu uważam, że jeżeli coś/ktoś wygląda źle bądź nieodpowiednio do sytuacji to należy o tym mówić, szczególnie w odniesieniu do osób znanych i jakoś tam wpływowych. Do Jana Adamskiego nie śmiałbym się porównywać.
      Za wszelkie rady i komentarze, również krytyczne – bardzo dziękuję.
      Pozdrawiam

  2. Avatar
    Magda says:

    Bardzo nielegancka sylwetka ciala,zarowno Pana jak i partnerki, niestety ale co by Pan nie wlozyl-zawsze bedzie Pan grubaskiem a eleganckie welny,kaszmiry i jedwabie nie ladnie wygladaja kiedy sa takie obcisle jakby mialy zaraz peknac na szwach.Rozumiem ze jako czlowoek z nadwaga stara sie Pan jako wyglądać ale żeby zaraz bloga na ten temat pisać ?

    • Bartek Górzny
      Bartek Górzny says:

      Dziękuję za komentarz, aczkolwiek nie bardzo rozumiem te złośliwości dotyczące mojej sylwetki. Czy według Pani świat składa się tylko z młodych, przystojnych i szczupłych? Poza tym nie bardzo rozumiem Pani opinię, że “wełny i kaszmiry to nie dla mnie”… a w czym Pani by mnie widziała – w dresach, bo odpowiedniejsze dla “grubaska”?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *