Camel Trophy czyli kolory jesieni

trench coat

Fanów motoryzacji muszę zmartwić. Niestety nie będzie o jednym z najbardziej kultowych rajdów samochodowych na świecie, lecz o jednym z najmodniejszych kolorów jesieni i to już od kilku ładnych sezonów. Nie ma się co dziwić: jest bardzo uniwersalny, oryginalny i doskonale wpisuje się w barwy jesieni, szczególnie w Polsce. Dlatego właśnie prezentuję dziś stylizację, w której kolor kamelowy i beżowy grają główne role.

unformal suit

Jest to strój codzienny, przeznaczony zarówno do biura (o ile nie mamy zewnętrznych spotkań z klientami lub konrtahentami), na spacer czy też po prostu wyjście do miasta.

Jak widać jego głównym elementem jest bawełniany garnitur, pochodzący z firmy Fusaro Antonio 1893 w kolorze kamelowym. Jego nieformalny charakter, prócz oczywiście samej tkaniny, z której został wykonany i koloru, podkreślają również nakładane kieszenie.

Świetnie wygląda zarówno z muchą, krawatem jak i bez, po prostu z ładną koszulą i kolorystycznie dobraną poszetką. Ja zdecydowałem się połaczyć go z krawatem z drukowanego jedwabiu o pięknym, rudawym odcieniu.

W połączeniu z błękitną koszulą prezentuje się bardzo dobrze. W ogóle kolor kamelowy bardzo dobrze łączy się z wieloma odcieniami niebieskiego, od błękitu po granat. Alternatywą mogłoby być założenie np. białej koszuli i ciemnogranatowego krawata. Zestaw uzupełnia jedwabna poszetka w wielokolorowy wzór, z silnymi akcentami kolorystycznymi (niebieski, turkusowy, żółty i złoty).

Stylizację uzupełniają zamszowe monki Lotusse w kolorze koniakowym. Doskonale pasują do całego zestawu i podkreślają jego nieformalny charakter.

Ze względu na aurę (w dniu sesji było już naprawdę chłodno i wietrznie), założyłem również swój ulubiony trencz w kolorze beżowym od Ralph’a Laurena. To absolutny klasyk mody męskiej, będący w ofercie firmy od zawsze (i praktycznie bez żadnych modyfikacji).

Jest bardzo wiernym odwzorowaniem płaszczy oficerów armii amerykańskiej z czasów II wojny światowej. Świadczą o tym detale: wysoki, rozłożysty kołnierz z patką, umożliwiającą jego zapięcie pod szyją, szeroki pasek z kółkami z tyłu (pierwotnie służyły do zamocowania tzw. mapnika, czyli prostokątnej, skórzanej torby, w której oficerowie nosili mapy taktyczne) i oczywiście pagony na ramionach.

Tego typu płaszcz jest ponadczasowy. Pasuje do wszystkiego, jest niezwykle szykowny, a do tego praktyczny. Przede wszystkim skutecznie chroni przed deszczem, co jest jego podstawowym zadaniem, jednak również dość dobrze izoluje i chroni przed wiatrem. Jestem zdania, że taki trencz powinien znaleźć się w szafie każdego eleganckiego mężczyzny. Jak widzicie ja połączyłem do z casualowym garniturem, lecz można go swobodnie założyć do każdego garnituru dziennego i formalnego, a także do zestawów koordynowanych.

Mam nadzieję, że Wy również nosicie kamele jesienią. Naprawdę warto 🙂

W tej stylizacji miałem na sobie:
Garnitur – Fusaro Antonio
Koszula – MTM Cafardini
Krawat – Poszetka.com
Poszetka – Tomasz Miler
Skarpety – no name
Buty – Lotusse
Zegarek – Hugo Boss
Okulary – Tom Ford
Trench – Ralph Lauren

Bartek Górzny
Bartek Górzny

Nazywam się Bartek Górzny, mieszkam w Warszawie i jestem autorem bloga Polish Dapper. W życiu zawodowym zajmuję się zarządzaniem agencją marketingową, a blog i związane z nim inne aktywności są przejawem mojej fascynacji klasyczną męską elegancją.

Komentarze do posta “Camel Trophy czyli kolory jesieni

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *